Cień Wiatru czyli co się działo w tajemniczej Barcelonie

Cień Wiatru, Carlos Ruiz Zafon

„Pozwala to czytelnikowi dostać się do labiryntu historii różnymi drzwiami i znaleźć drogi, które złączywszy się poprowadzą go do serca opowieści.”

Jedna książka może zmienić życie człowieka na wiele różnych sposobów, życie Daniela zmienia się w wielką i niebezpieczną przygodę.

20160717_210545

Każdy dzień Daniela staje się zatopiony w tajemnicy, dni które mijają przeplata namiętność, miłość, żal, tragizm i tęsknota. Co się dzieje z jego życiem, gdy dąży do rozwiązania zagadki autora czytanej przez siebie powieści?  Wszystko zaczyna się gdy Ojciec Daniela prowadzi chłopca do tajemniczego miejsca, cmentarza zapomnianych książek. Jak wygląda cmentarz? To labirynty opasłych tomów, ustawione kolejno na półkach, otoczone pamięcią. Pośród setek tysięcy książek wybiera jedną,
która rozpoczyna ciąg zdarzeń, których nikt nie mógł przewidzieć.  Cmentarz staje się też miejscem nadzwyczajnym  dla Daniela jako dojrzewającego mężczyzny,
który przyprowadza tu swoją przyjaciółkę i uchyla jej tajemnicy dziejących się wydarzeń.

 

Dla mnie to była podróż wraz z Danielem, wiele momentów niewątpliwie dla osób
o mocniejszych nerwach. To nie jest historia o romantycznej Barcelonie, miejsce dodaje charakteru, kto był w Barcelonie pozna ją na nowo. Mnogość wątków i detali nie pozwala czytelnikowi na nudę czy brak koncentracji.