Szybkie i efektywne czytanie – codzienna pigułka w Twojej skrzynce email.

Jeśli codziennie masz problem ze zrozumieniem czytanego tekstu, brakiem czasu na czytanie lub nie lubisz sięgać po książki – zobacz jak możesz to zmienić.

Podczas 5 lekcji, które otrzymasz codziennie poćwiczysz i zapoznasz się z najprostszymi ćwiczeniami. To pigułka wiedzy niezbędna do tego aby czytać efektywniej i szybciej.
Czytanie
Dla kogo jest przeznaczony ten materiał?
Dla:
- tych, którzy uwielbiają czytać,
- tych, którzy nie lubią – zapraszam tym bardziej
- tych, którym brak ciągle czasu !

Warunek jest jeden, musisz chcieć. Tutaj nic nie dzieje się za darmo. Samo zapisanie się na listę uczestników nie zwiększy Twojej efektywności.

W 5 dni możesz podwoić prędkość czytanego tekstu, sprawdź czy szybkie czytanie sprzyja efektywności.

Wejdź tutaj:

HORYZONT BEZ KOŃCA – TRENING CZYTANIA

On już czyta … a Ty ?

Dużo pracy, kilka zmian koncepcji, wiele przygód, zatem jak zawsze… życie!
Jakiś Czas zaczęłam pracę nad materiałem, który pomoże każdemu czytać efektywniej.
Co to znaczy? Po pierwsze: szybciej, dwa, trzy razy po drugie: ćwiczyć pamięć
i koncentrację na tekście.
Dziś mogę powiedzieć, materiał jest gotowy!
„Efektywne czytanie – samodzielny trening”

Teoria, wskazówki i ćwiczenia, ćwiczenia! Kupując trening możesz umówić
się na darmową 40 minutową indywidualną konsultację (na terenie Warszawy osobiście, w innych lokalizacjach: tele/video konsultację).

Do 8 stycznia 10% taniej z kodem rabatowym: HBK#MD#002

Wejdź:
http://horyzontbezkonca.pl/
– zakładka sklep

On już czyta …  a Ty ?
czyta

 

TRENING EFEKTYWNEGO CZYTANIA – czytam szybciej

spotkanie 2 – dołącz do Nas !
treningczytania1
Możesz czytać szybciej, więcej zapamiętywać.
Szybsze czytanie to nie magia, koncentrujemy się na efektywnym czytaniu a nie na czytaniu „podświadomym”, fotograficznym.

TRENING CZYTANIA to 2 godziny zajęć, zajmujemy się jednym głównym ćwiczeniem, techniką, narzędziem.

Nie musisz kupować całego wielogodzinnego kursu, możesz przychodzić na dowolnie wybrane przez Ciebie zajęcia. :)

1. PO CO?
- książki, które piętrzą się i piętrzą … a wciąż nie masz dla nich czasu?
- notatki, podręczniki, sprawdziany, sesja czy kolejne egzaminy tuż tuż?
- maile w skrzynce odbiorczej odklikujesz „jako przeczytane”
i odkładasz na potem?
- natłok informacji przytłacza Cię codziennie?

2. JAK?
Z czytaniem jest jak nauką gry na instrumencie czy sportem.
Nie obawiaj się, że stracisz przyjemność z czytania, to tak jak
z bieganiem – maratończycy też chodzą na spacery ;)

Czytamy dla przyjemności !

Na 2 już spotkaniu skupimy się gł. na czytaniu ze wskaźnikiem.

KIEDY? 24 SIERPNIA 2016 18:00 -20:00
GDZIE? „TARABUK” WARSZAWA ul. Marszałkowska 7
KOSZT? 30 PLN
Zapisy? napisz maila na adres: info@horyzontbezkonca.pl

Kurs na siebie

„Kurs na siebie ” Piotr Guttman wyd. Krajowa Agencja Wydawnicza, warszawa 1979 …

„Obserwując pana na uczelni miałem obawy jak pracujący zrywami, choćby nawet najzdolniejszy młody człowiek, da sobie radę na statku, gdzie taki system pracy jest niemożliwy. Że nauczy się pan sterować, byłem pewny, ale nie to jest najważniejsze. Niech się pan dalej stara, niech pan trzyma kurs na siebie, na fachowość, rzetelność i sumienność. Bez wzlotów i upadków, cały czas równo … „
Morze nie lubi tych lekkomyślnych, leniwych i niepokornych. Kurs na siebie to książką, z którą w ręku przechodzisz przez czasy odległe naszym. Żeglarstwo było możliwością odkrywania egzotyki, awansem społecznym i dobrobytem. Każdy z Marynarzy miał inną motywację do podjęcia pracy na Morzu. Niektórzy chcieli od dawna, dla innych był to przypadek lub chęć zarobienia i zapewnienia rodzinie lepszych warunków. Każdy z nich zmagał się z tym samym. Czasem lęk o bliskich i tęsknota, czasem, stukający silnik nie do wytrzymania, walka z atakiem wyrostka czy odporność na przerażające zimno. Co ich zbudowało i jaki jest ten Kurs na siebie?
20160121_221539
Opowiedziane zdarzenia są prawdziwe, prawdziwa była walka o marzenia, uczenie się pokory, nietolerancji na ból. Małe rzeczy mają wielki sens. Dlaczego? Zobacz czemu w dzienniku pokładowym tak ważna jest sumienność, jednoznaczność sformułowań… Dlaczego młody Marynarz tak długo musiał się starać aż wpis był idealny.
Świat otaczający Nas się zmienia „dawniej były to urocze porty, wrota egzotyki, teraz po prostu dworce.” Sami wyznaczamy sobie horyzont do, którego chcemy płynąć a podążając do nich, licz się z ciężką pracą.

#kurs #morze #marzenia #wytrwałość<a

Liderzy jedzą na końcu. Dlaczego niektóre zespoły potrafią świetnie współpracować, a inne nie.

Liderzy jedzą na końcu. Dlaczego niektóre zespoły potrafią świetnie współpracować, a inne nie.
Simon Sinek, One press Exclusive wyd. Helion 2015


„Przywództwo to nie licencja na to by robić mniej, lecz odpowiedzialność za to by robić więcej”.
Liderzy jedzą na końcu

Książka w której mówiąc o przywództwie autor nie przytacza, teorii i definicji z kategorii „Jak być dobrym menedżerem”. Z niezwykłym kunsztem słowa i precyzją pokazuje konsekwencje egoistycznych działań liderów w obecnym Świecie. Zaczyna od źródła, naszych biologicznych systemów i tego jak sami sobie zgotowaliśmy ten los. Opiera się na przykładach znanych nam wszystkim, wielkie korporacje i Wall Street… Zderza to z wymaganiami naszych organizmów i zwykłą biologią, tego czego oczekujemy, kiedy czujemy się bezpiecznie i ile wtedy możemy dać z siebie. Chcesz zbudować silny zespół? Bądź liderem takim, jakiego sam chciałbyś mieć.

Czy statek mógł by dotrzeć bezpiecznie do wyznaczonego portu gdyby każda osoba z załogi myślała w kategorii własnego bezpieczeństwa, wygody i przyjemności? Co powoduje, że tak nie jest? Gdzie dopłyną statki, w których nie ma prawdziwego lidera, bezpośredniego kontaktu członków załogi, równowagi, spójności i wspólnego trudu? Czemu zawdzięczamy nasze aspiracje, motywacje do pracy nawet w czasach kryzysu i wzmożonej pracy? Z jakimi liderami popłynęlibyśmy choć by na koniec Świata w sztormie?

Inspirująca, mocno osadzona w realiach XXI wieku, książka w której rekordowo dużo pojawiło się karteczek: „do zapamiętania”, „zwróć uwagę”, „przeczytaj ponownie w trudnych sytuacjach”.

365 Dni bez zapałek, jak rok w australijskim buszu odmienił moje życie, Claire Dunn

365 Dni bez zapałek

- „Spędzaj więcej czasu w pobliżu wody. Obserwuj jej ruch, jej właściwości. Niech to ona Cię uczy.
- Woda. Dobra, niech będzie – stwierdzam zadowolona z podpowiedzi.
- Claire, twoja łódź naprawdę wypłynęła z przystani. Nie widzisz jeszcze brzegu, ale uwierz mi: prąd sam cię tam zaniesie. Odpuść.” …

365 Dni bez zapałekdobry względem panujących warunków.
Historia niezwykle inspirująca w dzisiejszym konsumpcyjnym świecie.

To 365 dni pracy nad sobą, swoimi słabościami, swoimi wartościami, lękami a nawet przeraźliwym strachem. Claire Dunn zmęczona zawodowym życiem zostawia pracę, swoje miejsce w mieście i wyjeżdża. Zmienia przez lata budowany w mieście światopogląd i wartości, słucha szelestu liści, mowy lasu po to aby stać się inna, lepsza? Otwierając się na australijski busz, pokazuje sobie i nam, które cechy pomagają przetrwać kryzysy, kiedy możemy stać się silniejsi . Przez cztery pory roku walczy o swoje bezpieczeństwo, o jedzenie, ogień a przede wszystkim o własną siłę. Przez te wszystkie dni uczy się znacznie więcej niż lepić garnki, pleść kosze, budować, szałas, polować, czy rozpoznawać ptaki, uczy się jak otworzyć się na to co nas otacza, jak wybierać drogę, którą chce iść dalej.