„Busem przez Świat” a tylko początek

Czy Ty też chciałeś kiedyś zostawić wszystko i … no właśnie i co … ?
Chciałeś wyjechać? Może będąc jeszcze bardzo młody, miałeś marzenia, plany tak szalone, że zostały przykryte  kurzem codzienności?  Może masz je właśnie teraz?
Czy przyszedł czas rozsądku, dorosłości a młodzieńcze marzenia …  ehh zostały
w pamięci, Ty z sentymentem patrzysz na tych, którym wystarczyło odwagi i wytrwałości, aby realizować szaleńcze pomysły. Pojedź teraz, krętą drogą, przez 300 stron, Busem na drugi koniec Europy!

Było różnie. Czasem wesoło, czasem smutno lub strasznie. Wyprawy są jak życie. Słodko – gorzkie.

20160815_195913

Przyznam szczerze, że początkowo zastanawiałam się co w tej książce może być wyjątkowego. Owszem o wyprawie coś słyszałam wcześniej, sama podróżuję, w wielu miejscach, które były na trasie Busa już byłam.  Jedne mnie zauroczyły, inne pozostały jako miłe wspomnienia. Na szczęście książki bywają zaskakujące, przekonałam się o tym po raz kolejny.

Po pierwsze, każde miejsce nabiera smaku i duszy przy ponownym opisie, przy relacji
z innej perspektywy widzenia z innym bagażem doświadczeń.  Charakteru dodają przygody, jak zawsze te nie przewidziane, których choć byś siedział wiele godzin
i analizował, nie przewidzisz. Co pięknego jest w podróży? Oprócz tych wspomnianych już zdarzeń, wpisanych chyba w każdy wyjazd, to ludzie. Ludzie, którzy często pojawiają się niespodziewanie na Twojej drodze, pojawiają się w tym momencie, aby nieść nadzieję, pomoc i uśmiech gdy kres wytrzymałości jest blisko. W tej wyprawie jest podobnie, Chłopaki trafiają na marudnych i zamkniętych Szwajcarów, czepliwych policjantów,
ale również na tych, którzy pomagać chcą, tak zupełnie bezinteresownie i już.

Kąpiel w fontannie, skoki do wody, odlatujący tropik, to tylko kilka z tych szalonych chwil. Gdybym miała opisać książkę kilkoma hasłami to właśnie było by: szaleństwo, wolność, marzenia i wytrwałość – czyli moje ulubione słowo.

Książkę czyta się przyjemnie, lekko, każdy rozdział to konkretna historia. Nawet jeśli motywem przewodnim jest piękno natury, to w tej naturze coś się dzieje. Choć by coś sapie, czy wydaje inne odgłosy przypominające misia… Jeśli jest piękne jezioro, to idealne by do niego w szalony i spontaniczny sposób skakać, tak zupełnie beztrosko
ku zdziwieniu mieszkańców i turystów.

Podróż w jaką zabierają czytelnika chłopaki, to dla mnie po raz kolejny doskonały przykład, że „się da”. Tak dużo osób rezygnuje ze swoich marzeń w pół drogi, tak wiele osób poddaje się mówiąc, że się nie uda. Oni też nie dostali nic za darmo, mieli cały szereg przygód i trudności do pokonania, jeszcze przed przejechaniem pierwszego kilometra,
ile osób ich wspierało? No właśnie większość mówiła, że rozkraczą się jeszcze
w Czechach, pojechali!

To co ruszamy w drogę?!

„Busem przez Świat” Wydawnictwo SQN Kraków 2014

Print Friendly

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>