„Pogorią” na koniec świata Kazimierz Robak

„Pogorią” na koniec świata Kazimierz Robak
Wydawnictwo Morskie Gdańsk 1983

Kazimierz Robak

Kazimierz Robak


Dla mnie powieść nietypowa, kunszt literacki autora sprawia, że przenoszę się na pokład Pogorii od pierwszej strony, od pierwszego zdania… Razem z załogą doświadczam tego co dzieje się na żaglowcu, niemal razem z nimi czuję fale wlewające się na pokład i brak sił po trudnej pracy przy żaglach. Patrzę na wyzwania jakie stają przez grupą ludzi sobie nie znanych, dla niektórych z nich sytuacja jest nowa, jak się w niej odnajdują?
Autor stawia w tym rejsie pierwsze kroki na Morzu, staje się dzielnym żeglarzem i z lekkim humorem opisuje dzień po dniu.
Pogoria wyrusza w rejs, w niezwykły rejs. Częste refleksje i wspomnienia przeplatają się z reportażem i zapiskami dziennikowymi.
Książka nietypowa tym bardziej, że jeszcze niemal miesiąc temu mogłam czuć ten sam rozkołysany pokład i patrzeć z rei w dal właśnie z pokładu Pogorii. Wracam do tej lektury często.
Miłej lektury

Print Friendly

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>